PKP czemu korkują przejazd

Czy ktoś wie gdzie można złożyć zażalenie na osobę , która steruje światłami i zamyka szlabany na przejeździe kolejowym w Grajewie. Dziś światła czerwone zostały włączone 6:45 po pięciu minutach mimo że nikt nie jechał został zamknięty szlaban, po kolejnych 5 minutach nadjechał pociąg . Niestety szlaban był nadal zamknięty . Czas oczekiwania na przejazd kolejnego pociągu 15 minut. Czy w tym czasie nie można było wyłączyć czerwone światło i podnieść szlaban , żeby rozładował się korek z aut. Ludzie mają do pracy? Codziennie jeżdżę do pracy tą drogą i wiem , że często są podnoszone szlabany między pociągami. Nie robią się wtedy korki od Popowa do Toczyłowa. Więc to zależy od dobrego humoru obsługującego.

Kiedyś ten temat był poruszamy Pojazdy uprzywilejowane Czas oczekiwania na otwarcie rogatek 12 minut bo drezyna przejeżdżała

to zależy od dyżurnego , ta sytuacja się powtarza w czasie kiedy są dwa pociągi o podobnym czasie z obu stron i jeden z dyżurujących ma takie kaprycho że zawsze zamyka na ok 15-20min , z rana ok godz 7 to jest masakra szczególnie jadąc do pracy

To samo było przed 6 rano , 20 minut zamknięty przejazd

Dlaczego nikt nie myśli o tym żeby tory poprowadzić tunelem od dworca aż do Koszarówki? W mieście cisza, spokój żadnych korków a nad tunelem można zrobić jakieś tereny zielone do spacerowania np...

Wiesz może to będzie zaskakujące ale szlabany działają automatycznie tak jak i światła, nie biorą już w tym udziału ludzie tzn są jeszcze takie otwierane "ręcznie" ale to około 10% szlabanów całą reszta działa według systemu komputerowego

do Grajewiak -może i są w/g systemu ale wygląda na to że jak jest inna osoba na dyżurze to miedzy tymi dwoma pociągami w tym samym czasie - a takie są kilka razy w ciągu dnia szlabany są otwierane nawet na 5 minut i ponownie zamykane , a nie za każdym razem 15 do 20 minut zamknięte ciągle

Do Grajewianka
Nie rozumiesz co znaczy słowo MASAKRA !!!

30 minut czekać bo 2 dwa pociągi. Co będzie gdy będzie ich więcej? Co z karetkami i strażą pożarną?

Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.